środa, 26 września 2012

me&Renee

Kochani ♥
Zgodnie z obietnicą, jak będzie dużo zgłoszeń na konkurs no to go zorganizuję, a że się tak złożyło no to proszę:) Jak na razie mam 34 zgłoszenia a potrzebuję ich 80 :).
W takim razie macie szansę jeszcze ponad 2 tyg  na nadrobienie tego do 80.

Konkurs będzie trwał od 26.09.2012r - 14.10.2012r.
Do wygrania są wybrane buciki firmy Renee.
Zasady konkursu:

  • polubić Renee na facebook'u : KLIKU KLIK ♥
  • polubić Victoria's secrets na facebooku: KLIKU KLIK ♥
  • polubić profil Smoke signal by Carolina na facebooku: klik♥
  • Odpowiedzieć na pytanie konkursowe,które brzmi : W jakich butach najbardziej lubisz chodzić? (Liczy się dla mnie kreatywność odpowiedzi nie ilość słów)
  • być publicznym obserwatorem mojego bloga [dla chętnych]
  • napisać kilka słów o konkursie na swoim blogu [dla chętnych]
  • W komentarzu umieścić imię oraz pierwszą literkę nazwiska i e-mail. 

Polecam konkurs bo naprawdę sklep ma cudowne buciki <3 a jest o co walczyć :)
kochani konkurs nie dotyczy tylko butów ukazanych na banerze,można wybrać sobie dowolne 
z oferty Renee :). 
W tej notce akceptuję tylko i wyłącznie zgłoszenia do konkursu i ewentualnie pytania[ale ich nie udostępniam] :) 

Kisses and hugs ♥

91 komentarzy:

  1. Trampki buty płaskie - bo w szpilkach wezmą mnie za laskę.
    Stawiam na wygodę - jednocześnie brnę w modę.
    Uwielbiam różne kolory i formy - to są me kryteria i normy.

    Obserwuję jako seaoftear
    Weronika K
    seaoftear@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. O ślicznych butkach zawsze marzyłam. Zawsze gdy nadarzyła się chwila. Moje , piękne , kolorowe moje piękne buty nowe.

    fope@wp.pl

    maria o

    nieudana

    OdpowiedzUsuń
  3. Paulina P
    xhopefulx@gmail.com

    Ostatnio uwielbiam chodzić w takich brązowych tenisówko adidasach :D Są genialne, wygodne, modne, fajne, zaraąbiste itd. :D Kiedy założę je do spodenek czy dresów, wyglądam trochę jak gimnazjalistka lub bardzo młodziutka osoba, a wiaodmo, że po 18 czas sie odmładzać :D. Jeśli założe je do leginsów, sweterka i okularów wyglądam jak fashionistka, a to pochlebna opinia chociażby przez 5minut, fajnie jest się tak poczuc :D. Zakładając je do mini, sukienka jestem już w ogóle total look, inny niż wszytskie, wyróżniam się i ludzie patrzą się na mnie z uśmiechem, a ja lubie keidy zwracam na siebie uwagę ;D> Kocham te buty, bo kupiłam je za jedyne 28 złoty na jakimś targu, sa genialnej jakości i same w sobie sie zmieniają w zależności od tego do czego je założę :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Emu lub trampki <3

    Wiktoria K.
    Karolina119@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Magda P. candynut@wp.pl
    Wygodna przede wszystkim! Nie zawsze stawiam na oryginalne modele typu np: vans'y itp. Nosze to co mi się podoba i nie chcę być tak jak reszta.. chcę mieć własny styl :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję jako: czaki
    Sabrina P.
    tola1998@interia.pl

    Buty emu, trampki, szpilki,
    buty cenniejsze od mlecznej milki,
    chodzę często, ruch to zdrowie,
    moja mama nawet powie,
    że uwielbiam butów urok,
    ciepłe workery, gdy zapada mrok,
    sneakersy na jesienną porę,
    dziś założę baleriny - nie wezmą mnie za zmorę,
    na trening założę adidasy,
    inne niż mają ludzie z klasy,
    bo wyjątkowość to podstawa,
    są buty, jest zabawa.
    Lubię, lubię bardzo buty,
    najgorsze, gdy jeden z pary jest zepsuty! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. 1. Bamboszki :)
    nie ,nie żartuję . mogłabym w nich robić wszystko . są cieplutkie, milutkie i mięciutkie, haha, a do tego mają śmieszny wygląd :D
    2. Vansy .
    Bo chociaż markowy napis nie robi mi wielkiej różnicy, chyba nie zamieniłabym ich na inne buty ,nazwijmy je z przedziału sportowego . Szczególnie sympatią darzę te bardzo znoszone i porządnie ubite :)
    3. Baletki .
    Absolutnie je uwielbiam . Są niemalże niewyczuwalne na moich stopach . Towarzyszą mi w najróżniejszych sytuacjach . Zaczynając od trenowania tańca i kończąc na skakaniu po podwórkowych kamieniach . Buty, które odzwierciedlają część mnie i moich pasji :)

    obserwuję :)
    Daria J
    darunia88@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. W takich, które są zarówno wygodne jak i rewelacyjnie wyglądają na stopach :D Ale tak naj naj to uwielbiam chodzić w moich puchatych bamboszach po domu <3333

    Paulina G.
    paolciakxd@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej lubię chodzić w butach wygodnych a jednocześnie eleganckich, w butach które tętnią kolorem i zapraszają do ubrania ich .
    Karolina S.

    karalajna97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako: Silver
    Email: allis@gazeta.pl
    Polubione: Paulina F.
    Info: w pasku bocznym

    Odpowiedź:
    Wydaje mi się, że kobiet o takie rzeczy pytać się nie powinno. Zapewne zastanawiasz się teraz dlaczego? Na to pytanie jest bardzo łatwa odpowiedź. Kobieta, jak to kobieta, wyznacznik piękna, mody, stylu, troski, poczucia smaku, klasy, doskonałości, wrażliwości, bezgranicznej miłości- kocha każdego bucika, którego ma w swojej szafie. I ja właśnie nie umiem wybrać, które buty lubię najbardziej. Bo ja je wszystkie kocham nad życie, bezgranicznie i w nieskończoność. Botki, szpileczki, trampeczki, bamboszki, klapeczki, japoneczki, sandałeczki... to najpiękniejsze słowa, które istnieją w naszym języku, a słysząc je przechodzą mnie dreszcze, serce bije szybciej... a to już chyba miłość? :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przede wszystkim na płaskim obcasie, nie ważne czy baletki, rzymianki czy trampki ważne, że ujdę z życiem podczas chodzenia.
    Gabriela K.
    g.kaluza@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Daria K,
    dalliene@onet.pl
    obserwuję jako: Dalliene

    Najbardziej lubię chodzić w butach, które ładnie wyglądają, a jednocześnie są wygodne. Jeśli spełniają te dwa warunki są moimi ulubionymi. Do takich butów należą: trampki, albo emu. Lubię również chodzić w szpilkach, bo zdarzają się momenty gdy one idealnie pasują do sytuacji. Najczęściej zakładam je na wyjścia w których trampki na pewno odpadają, są to wesela, urodziny, lub inne tego typu imprezy. :) Ostatnio nie mogę nigdzie znaleźć butów które będą idealne dla mnie - kto wie, może akurat jakieś wygram? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na co dzień lubię chodzić w trampkach, ponieważ są bardzo wygodne.Ale jak na jakieś spotkanie to lubię koturny :)

    Izabela W. ziza369@interia.p

    OdpowiedzUsuń
  14. najbardziej lubie chodzić w butach, które są nie tylko wygodne,ale które dodają mi pewności siebie :D

    Izabela D.
    izuczka@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Patrycja B.
    pattiexd@o2.pl

    Kobiety jak kobiety, każda za modą chce nadążyć lecz nie ja. Mam swój styl i nawet jeśli w butach ledwie da się chodzić a są piękne to muszą być moje. Nie chodzi tu o wygodę czy o trendy , chodzi o styl i klasę. Jeśli już muszę mieć wygodnie, to koturny spełniają swoje zadanie. Każde szpilki mają swój urok, każde trampki nadają się do szkoły. Nie rozumiem jak można nie kochać butów? To pierwsza i miejmy nadzieje że nie ostatnia miłość mojego życia <3
    Butów NIGDY za wiele !

    OdpowiedzUsuń
  16. Monika G
    modeldrink@wp.pl

    W czym może najbardziej lubić chodzić kobieta ?
    To chyba proste, że każde buty na obcasie. Ja preferuje szpilki, bo wyglądają najsmuklej i to co robią z naszą figurą to jakieś cuda :);) Najchętniej wybudowałam bym sobie 100m garderobę i poustawiała tam moje buciki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Polubiona wszedzie jako Aga's suitcase.
    Agnieszka Guerrero Olesinska
    agasuitcase@gmail.com

    Jesli chodzi o buty, buty sa zmienne jak charakter kobiety, dla tego zaleznie jak sie czuje jaki mam nastrój takie buty nosze. Musze oddawac co czuje w danym moemncie. Na plazy lubie relaks i lekkosc, wiec niz lepszego noiz para japonek. W nocy chce byc seksowna i drapiezna wiec stawiam na wysokie obcasy, u tesciowej gram aniolka wiec wybieram balerinki:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasia C.
    kaasiaa1909@gmail.com

    obserwuję od dawna :D

    Najbardziej lubię chodzić w zwykłych trampkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. najbardziej lubię chodzić w butach typu worker :) Są mega wygodne i cieplutkie :) W nich żadna kałuża mi nie straszna ! :)

    DELICIOUSS <3 - Ewelina R.
    rewcia18@wp.pl

    deliciouss.pinger.pl ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Asia K.
    sweetgirl19@op.pl

    Odpowiedź
    Najbardziej lubię chodzić w butach "płaskich" najlepiej trampkach. Są dla mnie mega wygodne, poza tym nadają się na co dzień, do szkoły i nie obcierają stopy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Olga M.
    nimidre@gmail.com
    Obserwuję jako Niekreatywna.

    Buty... Skoro mam mówić o butach, w których lubię chodzić, muszę wspomnieć, że przede wszystkim stawiam na wygodę. Nie pozwolę, aby coś mnie gniotło, obcierało i robiło w jakikolwiek inny sposób krzywdę moim stopom. Ładne, czy też nie, dla mnie nie o to chodzi, ważne, aby pasowały na wszystkiego, ew. do prawie wszystkiego. I muszą być czarne - to mój ulubiony kolor. Dlatego uwielbiam glany, jeżeli nie rzec, że je kocham. Są wyjątkowe. Spełniają wszystkie powyższe warunki i...według mnie są piękne. Mają w sobie taką siłę (nie, nie mam na myśli tej, że gdy rozmachnę się i kopnę kogoś w kostkę, to będzie bardzo boleć), którą mnie do siebie przyciągnęły, urzekły. Są magiczne. A przede wszystkim MOJE.

    Dziękuję za przypomnienie o konkursie ;). To bardzo miło z Twojej strony.
    Buziaki :*
    O.

    OdpowiedzUsuń
  22. Agnieszka W. (lubię jako Katsuumi) katsuumiaga@gmail.com

    W jakich lubię chodzić? To zależy od miejsca i nastroju- po domu zwykle pomykam na bosaka, na wyjścia zakładam odlotowe szpilki/ koturny, które nieco "wydłużają" moją sylwetkę, a na codzień preferuję trampki, tenisówki, baleriny- najwygodniej :) kobieta zmienną jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję Ci za wizytę i komentarz, też organizuję konkurs więc może zajrzysz. W Twoim nagrody są szałowe niestety nie korzystam z fejsa, takie tam moje animozje;D Ciekawy blog na pewno jeszcze zajrzę!

    OdpowiedzUsuń

  24. Najbardziej lubię szpilki. Chociaż nie umiem za bardzo w nich chodzić, są tak urocze że ciągle mam ochotę kupywać nowe! Dodatkowo moje nogi są mega długie, i stając przed lustrem zawsze się zachwycam ;-)


    Martyna Piotrowska
    Vanitykitty69@gmail.com
    obserwuję na fb: Martyna Tynka Piotrowska.
    obserwuję na bloggerze: Tynka (jaka-gwiazdka)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ochotę może i mam ale wątpię, żeby mi się udało.
    Chodzić lubię w zwykłych trampkach i balerinkach ale uwielbiam oglądać szpilki < 3 Choć dopiero uczę się w nich chodzić to i tak mi się najbardziej podobają! Jednak od zawsze stawiam na wygodę dlatego w zwykłe dni wybieram buty bez obcasa. ; D

    Marta D.
    Marta95i@interia.pl
    Obserwuję jako Dagga
    Fb: Marta D .

    OdpowiedzUsuń
  26. Anna A.
    mail: daydreamerwoman@gmail.com

    W jakich butach najbardziej lubię chodzić?
    Po domu chodzę w wielkich, miśkowatych stopach. Przypominają mi dzieciństwo, czuję się w nich jak dziecko. :)
    Natomiast co dzień stawiam na wygodę: moje ulubione baleriny w kolorze nude. Są wygodne, praktyczne, idealne do każdego casualowego stroju. Bardzo lubię dziewczęcy styl, a one bardzo dobrze wpasowują się w całość.
    Jeśli mam okazję wyjść na miasto, stawiam na czarne buty na koturnach, w których stąpam pewnie, bez obaw, że połamię sobie nogi. Nie umiem chodzić na szpilkach, więc takie rozwiązanie jest dla mnie odpowiednie. Nie ma sensu chodzić w czymś, w czym czujemy się niekomfortowo, a jedynie kaleczymy nasze stopy i postawę. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Weronika M.
    Blooddrugsandrocknroll@gmail.com
    Obserwuję i na bloggerze i na Facebooku ♥

    Trampki, glany, i kozaki
    To są buty wymarzone
    Stopy czują się swobodnie no i chodzi się wygodnie.
    Lubię nosić botki w czerni, bordo oraz khaki
    A najbardziej mi pasują ćwiekowane creepersiaki
    To w nich czuję się wygodnie, modnie i ogólnie CUDNIE !
    Szpilek za to nienawidzę !
    Czemu ? Otóż prosta sprawa - żeby nosić takie buty
    Trzeba błędnik mieć popsuty !
    Równowagi nie utrzymam, choćbym chciała jak najmocniej
    Chodzę, skaczę - nie dam rady.
    Choć te buty od Prady
    Coś tak czuję - na nic chyba zdadzą się porady.

    OdpowiedzUsuń
  28. Agnieszka J.
    Najbardziej lubie chodzic w trmpkach, bo pasuja do wszystkiego i sa najwygodniejsze ze wszystkich butow na swiecie ^^:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy dzień słoneczny czy też chmurny,
    odpowiedź ciśnie się na me usta,
    że najlepszym przyjacielem są dla mnie koturny,
    co uderzają we wszystkie moje gusta.
    Po pierwsze wygodne,
    po drugie również modne,
    po trzecie kobiece,
    czego więcej chcecie?
    W jesienne, chłodne dni jak przyjaciele
    dzięki nim zawsze się rozweselę.
    A na tym także mój styl zyskuje,
    co jeszcze bardziej mnie raduje!
    I na myśl o ich wygraniu ekscytuje się szalenie,
    myśląc o moim dla nich oddaniu uważam że to wielkie kuszenie.
    Mieć je nieskromnie u siebie,
    to jedno czego mi brakuje,
    więc zostawiam tą odpowiedź u ciebie,
    z nadzieją zostawiam, kończę, dziękuję.
    :)
    Ewelina Ś.
    evelyne.revival@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Szpilki idealne,
    choć to stwierdzenie może się wydać banalne,
    to 7 centymetrowe wysokości,
    od nich nie bolą mnie w stopie kości,
    z nimi mogę się udać na balety,
    a nawet ubijać w domu kotlety,
    wygodne i Moje ulubione,
    Półki nimi chcę mieć zapełnione:D

    Agata K.
    agata.17ko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. W butach stawiam na wygodę
    I nigdy nie zważam na modę
    Lubię trampki i szpileczki
    W nich chodzą tylko laseczki
    Niektóre wydają się banalne
    Lecz dla mnie są idealne.

    marula98@wp.pl
    Marysia K.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeśli chodzi o buty to lubię czarne botki na grubych obcasach, Pasują one zarówno do eleganckiej spódnicy jak i dziurawych dżinsów.Mają grube obcasy więc są w miarę wygodne. Są z materiału więc nie marzną w nich nogi :)
    Karolina W.
    kaarooolaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajowe buciki i wogóle blog ;d
    Na profilówce masz fajowa bluzkę, zgaduje że z Croppa :D tez chce ja kupić :D

    co ciekawe mam ten sam naszyjnik- okulary heh :D
    musimy miec podobne style ubierania :D

    Wbij na mojego bloga!
    komentarze miło widziane :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Buty,
    miłości wy moje,
    bez Was czuję się taka bosa...
    O Buty!
    Szpilki, koturny, wokery, kalosze,
    wszystko na stopach swych znoszę.
    Cała ma miłość to wasze kolory,
    czarne, czerwone, beżowe i we wzory.
    O buty!
    dajcie mi siły, dajcie pieniędzy,
    bo chcę Was mieć jeszcze więcej!

    a tak uściślając do odpowiedzi :D, to najbardziej lubię buty... wygodne! Zazwyczaj są to trampki, niskie obcasy, baleriny. :)
    pozdrawiam :)
    Martyna J.
    jarmo_m@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam nosić trampki, tenisówki - ale gdy jest jakaś okazja z przyjemnością wskakuję w wysokie szpilki czy koturny w rozmaitych kolorach. Na jesień i zimę wybieram emu i workery <3
    Buty powinny być przede wszystkim wygodne, ale czasem jestem skora do poświęceń nawet gdy coś obciera czy gryzie :)
    Olka S.
    oli1996@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. love it all!!!





    ps. let us know if you would like to follow each other
    xx


    http://style-squared.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
  37. Dlaczego należy polubić profil Smoke signal by Carolina na facebooku ? Czy Ona jest sponsorem nagród, czy firma Renee? Nie rozumiem czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się,że ona jakoś współpracuję z firmą Renee i ma jakiś wpływ na ten konkurs, takie zasady wystawiła mi firma Renee :).

      Usuń
  38. najpiękniejsze są szpileczki
    wygodne na słupku czółenka czy w koroneczki
    w szpilkach chodzić lubie se
    za dnia i wieczorem tez
    w szpilkach każda stopa króluje
    wysmuklona odpowiednio ułożona intryguje!
    uwielbiam w nich chodzić bo czuje się kobieco
    dzięki szpilkom mogę zrobić co nie co:
    zaintrygować facetów idących na ulicy a gdy jakiś się nie spodoba wystarczy go popieścić szpilka w intymnej okolicy;D


    szpilki są dobre na wszystko mogą uwieść i obronić nas od złego kocham w nich chodzić bo w nich jestem 100%KOBIETĄ;]

    natalia.w
    kallet@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakie buty lubię najbardziej? Nie muszą to być buty siedmiomilowe, nie muszą wyglądać też na pantofelek Kopciuszka, co by mnie zamienił w księżniczkę ani czynić cuda jakkalosze szczęścia H. Ch. Andersena. Jednak, gdy mają to coś, co mnie jako kobietę po prostu urzeka, uwierzcie mi, że jak na skrzydłach przemieszczam kilometry, czuję się piękna jak królowa i jestem szczęśliwa!

    Aleksandra F.
    a.filipowska@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Bernadeta B.
    bernadetaaa@interia.pl


    Z butami jest jak z kobietami-zmienne i ciężko jest znaleźć odpowiednie. Raz wygodne baleriny, koturny i sandały, innym razem szpile, szpilki i małe szpileczki. Wszystko zależy od okazji i upodobania. W klapkach nie pójdę na uroczystość, natomiast w szpilkach na spacer z psem. Najbardziej przemawiają do mnie buty uniwersalne ale też takie, które mają w sobie to coś i zaskakują wizualnie swoją oryginalnością. Najbardziej lubię letnie sandały i koturny, które dają wrażenie jakby ich nie było na stopach. Lekkie, wygodne i kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam buciki na gigantycznych obcasach,
    Co jest ponoć dużym błędem, w tych czasach.
    Wciąż mówią o zdrowiu nóg, stóp, kręgosłupie,
    A ja noszę buty na niebotycznym wprost słupie.
    Ulica aż tonie w balerinkach i tenisóweczkach,
    A ja mknę na wysokich,cienkich szpileczkach
    Wszędzie królują mięciutkie sportowe trzewiki
    A me obcasy tkwią niczym dwa długie patyki!
    Taka już jestem, żadna siła tego nie zmieni,
    Ja nie potrafię trzymać pięt tuż przy ziemi!

    Ewa N.
    ewa.naukowiczwjcik@neostrada.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Magdalena J
    facebook - Magdalena Jezierska
    madzia3991@interia.eu

    najbardziej lubię chodzić w płaskich butach, ponieważ czuję się wtedy stabilnie i pewnie. Co prawda uwielbiam też wysokie, kobiece obuwie, jednak wtedy zazwyczaj czuje pewien dyskomfort związany z tym, że mogę się potknąć i polecieć jak długa ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Buty muszą być wygodne i praktyczne. Płaskie obuwie zawsze jest naszym sprzymierzeńcem w codziennych wędrówkach do pracy, na uczelnie, na shopping :)
    Takim obuwiem są baletki. Mieszczą się w torebce, są świetną alternatywą dla obcasów, gdy nasze stopy odmawiają poruszania się na wysokości 10 centymetrów ponad chodnikiem.
    Pasują do wszystkiego, są kwintesencją wygody i komfortu.

    Ola Ś.
    ola.sroda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie uznaję półśrodków. Jestem sobą, żyję w zgodzie ze światem i swoim ciałem. Na co dzień chodzę boso (gdzie się da!), lub w zupełnie płaskich baletkach, uznając buty za zło konieczne. Są jednak takie dni, kiedy otwieram szafę i wiem, że to pora na nie - niebotyczne, kolorowe, pstrokate, kwitnące na moich stopach jak radosne orchidee. Mają platformę i 12-centymetrową, pięknie wymodelowaną szpilkę. Moja hippisowska natura kocha ich wyzwoloną kobiecość, ich tchnący seksapil i krzyczącą swobodę. A one kochają leżeć na trawie, gdy zrzucam je w przypływie spontanicznej zabawy.

    Krysia R.
    nanntosuelta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Daria W.
    ivanotta@gmail.com

    Buty sportowe pewności mi dodają
    bo są szybkie i nawet ładnie wyglądają.
    Wiem na pewno że nogi od nich nie będą zmęczone
    tylko dobrze i wygodnie ułożone.
    Ich komfort wpływa na moją aparycję
    pewność siebie oraz kondycję.
    Mogę się w nich szybko poruszać
    bawić, skakać oraz wzruszać.
    Gwarantują mi wygodę
    a nawet aktualną mode.
    Nie obetrą i zawiodą mnie
    bo takie rzeczy od lat się wie.

    OdpowiedzUsuń
  47. zgłaszam się:) polubiłam wszystkie fanpage i teraz moją odpowiedź na pytanie...;)
    A więc, w jakich butach lubię chodzić? to zależy. Uwielbiam najbardziej trampki i to w nich najczęściej chodzę, ale balerinki też są moimi ulubionymi butami♥ Rzadko co chodzę w obcasach, no chyba że jakaś bardzo ważna okoliczność- to tak, ale raczej tak na co dzień nie... Te rodzaje obuwia nie są wygodne- bynajmniej dla mnie! Koturny- nie za wysokie, do tego jeszcze z jakąś kokardką dla ozdoby na nich...- to moje wymarzone! nigdy nie chodziłam w koturnach, ale myślę, że są wygodniejsze od obcasów. I lubię też zimę- za to, że można nosić buty do kolan:) uwielbiam takie^^ a więc podsumowując: lubię chodzić we wszystkich rodzajach butów, pomijając obcasy:)

    Kinga K., kinga529@onet.pl

    pozdrowionka^^

    OdpowiedzUsuń
  48. Myślę, że buty w których chodzę odzwierciedlają mój nastój na dany dzień. Kiedy potrzebuje dodać sobie pewności siebie wybieram wtedy klasyczne, czarne szpilki, które cudownie podkreślają nogę. Kiedy jednak wstaję rano i nie mam nawet ochoty się uczesać najlepszym rozwiązaniem są moje ukochane dziurawe trampki. Panie, nie zapominajmy o tym, że podążanie za trendami może być złudne. Wybierajmy wygodę! Dzisiaj akurat jest ten dzień, kiedy najchętniej wyszłabym z domu w pidżamie, dlatego może wygram jakieś ładne buciki na poprawę humoru;d
    Aga L., agnes.all@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Najlepsze buty? Sądzę, że baleriny są najlepszym rozwiązaniem. Są dziewczęce, pasują zarówno do spódnicy, jak i dżinsów. Kiedy je zakładamy nie musimy się martwić złamanymi obcasami (co niestety zdarza mi się dosyć często; ach te nierówne chodniki, haha;D Balerinki według mnie są najlepszymi butami pod słońcem i mam nadzieję, że uda mi się zgarnąć kolejne do kolekcji;d
    Agnieszka L,
    agnes.taktak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Najlepsze buty dla mnie? Z pewnością są to baleriny. Idealnie pasują do spódnicy, ale i dżinsy idealnie się z nimi łączą. Kiedy zakładamy baleriny, nie musimy się martwić złamanymi obcasami ( co zdarza mi się dosyć często, ach te nierówne chodniki;D). Mam nadzieję, że moja kolekcja powiększy się o jeszcze jedną parę.
    Agnieszka L,
    agnes.taktak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Alicja O.
    alicja.olach@gmail.com

    W jakich butach lubię chodzić?
    W starych, brudnych, zniszczonych, które mają dla mnie sentymentalne znaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. Justyna M
    norac@o2.pl

    uwielbiam chodzic w balierinach, poniewaz sa one mega kobiece, pasuja do roznych stylizacji, zarowno do cudownych rozkloszowanych spodnic jak i eleganckich sukienek na wykwintne bankiety, coz jak nie balerinki zakladamy kiedy na weselu obetra nas bajeczne szpilki?

    OdpowiedzUsuń
  54. Izabella G.
    panoramaqueen@gmail.com

    Uwielbiam chodzić w skórzanych balerinkach z lakierowanymi czubkami. Czerń obuwia, czerwone podeszwy, beżowe wkładki, a przede wszystkim elegancja. Subtelnie. Wygodnie. Uniwersalnie. Niby popularnie, bo czy któraś z nas nie posiada tego rodzaju obuwia w swej szafie? Wątpię. A mimo wszystko inaczej. Uwielbiam spojrzenia przechodniów, dyskretne zerkanie na lakierowane czubki, perfekcyjne detale obuwia... Niby powszechne, detalami zupełnie niepopularne, porządne jakościowo, wygodne - takie buty lubię - niech przykuwają wzrok!

    OdpowiedzUsuń
  55. Karolina D.
    lolapop10@interia.pl

    Najbardziej lubię chodzić w butach z nike oraz w kolorowych tenisówkach i trampkach. Są wygodne, cały czas modne i pasują prawie do wszystkiego (za wyjątkiem sukni ślubnych i poważnych sukienek i spódniczek :D ). Sama w swojej szafie mam tenisówki, trampki w paski i pomarańczowe oraz szaro-fioletowe nike ;) W tych butach można spacerować a nawet biegać. Jak najbardziej polecam ten rodzaj butów ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Viktoria B.
    peppermint0@o2.pl

    Najbardziej to ja lubię chodzić w butach typu...trampki , szpilki,baleriny,botki,emu,sandałki,japonki ale najbardziej kocham chodzić w kapciach ha ha ha.No co?Kapcie to też buty!I chyba nie ma osoby która ich nie kocha a co za tym idzie kocham też emu bo jakby nie patrzeć to też takie kapcie tylko jak w nich wychodzi się na dwór to się nikt nie dziwi xD

    OdpowiedzUsuń
  57. Ala O.
    ogrodnik13.father@gmail.com

    Najbardziej lubię chodzić w butach nowych, prosto ze sklepu, w których czuję się fantastycznie i świeżo. Szczególnie w szpilkach.

    OdpowiedzUsuń
  58. Justyna D.
    dżastiiinaa@o2.pl

    uwielbiam balerinki i trampki a przede wszystkim lity. Są cudowne i modne, wygodne i idealne na każdą porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ola Z.
    olciazet@o2.pl

    Najbardziej lubię chodzić w balerinach, wtedy czuję się tak lekko :))

    OdpowiedzUsuń
  60. Rano : Eskimoski z cieplutkim wełnianym wkładem , który kocham .Takie buty na stopach od rana dają uczucie odprężenia i chce się rano wstawać , aby pomaszerować w nich po domu.
    Do szkoły : Trampki - buty nadające się idealnie do szkoły , wygodne , praktyczne i idealne do każdego stroju . Do spódnicy , jeansów ,legginsów - idealne do każdego outfitu .
    Na spotkanie : Najczęściej koturny - wygodne i na każdą okazję .
    Wieczorem : znów wskakuje w kochane eskimoski i w tych kochanych butkach z kubkiem kakao w ręku odpoczywam po całym dniu .

    Kamila Z.
    kama.11101996@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  62. -Gosia R. firststep2fame@gmail.com
    -stronki polubione
    -wzmianka o konkursie dzisiaj na firststep2fame.blogspot.com

    Uważam, że szpilki są najlepszymi sprzymierzeńcami kobiet. Szyk, klasa, zmysłowość. Nie ma chyba osób, które nie wyglądałyby w nich szczupło i atrakcyjnie. Wysokie, lakierowane czółenka. Takie kocham najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  63. Magdalena Cz.
    http://madziaaa3.blogspot.com/2012/10/konkurs-renee.html

    Najbardziej lubię chodzić w cichobiegach. Są to moje ulubione buty, oczywiście noszone tylko w domu. Ale gdzież nam może być lepiej, jak nie we własnych czterech ścianach? Dlatego te "buciki" są dla mnie jak azyl; kojarzą mi się ze spokojem (nie tylko przez to, że są ciche), bezpieczeństwem i ciepłem:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ewelina K.
    ewka501@op.pl

    Najlepsze buty dla mnie to takie które są wygodne, najlepiej jak byłyby na lekkim obcasie, albo koturnie ;) bo w takich czuję się najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  65. Dominika G
    liriane@vp.pl

    Jestem miłośniczką płaskiego obuwia, począwszy od balerinek, trampki, adidasy. Cenie sobie wygodę, chociaż jasne że czasami mam ochotę wskoczyć w szpilki, chociaż to zupełnie nie mój świat. Wyznaje zasadę : w trampkach przez życie! :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. Klaudia S.
    saga1331@o2.pl

    Najbardziej lubię szpilki :) Dodają kobiecości i zgrabności nóg. Botki , z odkrytymi palcami pół pełne ... mmmm :) Zaczynałam od 8cm szpilek botek . Ciężko było ale każda z nas bo długim czasie na pewno da radę się nauczyć :] Potem zmienić o 3 cm potem o 2 i już można powiedzieć że umiemy :) Szpilki górą ... ! Niestety moja kreatywność słów jest mała ale wystarczy moim zdaniem kilka słów bo to co się lubi powinno się opisać tylko w kilku słowach :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  68. Obserwują jako: AdkaFashion
    Na fejsie: Ada Szczepańska
    E-mail: adka133@buziaczek.pl
    Umieściłam baner na swoim, ponieważ uważam, że to ciekawy konkurs, więc zrobię ci mini reklamę :)
    Najlepsze buty dla mnie to chyba szpilki. Na co dzień stawiam raczej na luz i wygodę, ale buty na obcasie wręcz uwielbiam. Czuję się wtedy jak prawdziwa kobieta i każdy facet się za mną ogląda, co lubi chyba każda dziewczyna :D:)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  69. Obsejwuje jako; weareyoung
    na fejsie; Kamila Grodzicka
    mejl; kamilqa123@amorki.pl
    umiesze informacje na blogu.

    buty małe , buty duże
    na słońce , śnieg, deszcz , czy burzę
    buty niskie czy wysokie
    na każdą nogę.
    o butach się pisze
    o butach się mówi
    buty się po nocach śnią
    Każda kobieta obcasy lubi- chyba one moim jedynymi są :)

    Pozdrawiam. <3

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. Uwielbiam chodzić w butach modnych ,
    oczywiście również bardzo wygodnych.
    Buty dodają uroku wielce,
    dlatego kocha je bardzo me serce.
    Żadna kreacja bez nich się nie obędzie,
    są one widoczne wręcz zawsze i wszędzie.
    Buty muszą dodawać kobiecie uroku,
    i być widoczne na każdym jej kroku.
    Lubię szpileczki, koturny, kozaki,
    To przecież dodatek do wizerunku piękny bardzo taki.


    A teraz już bez rymowanek chciałam wyrazić swoją opinię na temat mojego ulubionego obuwia. Napewno jest ono uzależnione od pory roku. Latem preferuje sandały na niewielkim obcasie lub koturnie, cenię sobie w tym przypadku ciekawe i modne w danym sezonie wzornictwo jak również wygodę. Wiosną i jesienią wybieram botki, mogą być również koturny wykonane w ciekawym niebanalnym wzornictwie, buty to przecież najważniejszy dodatek do kreacji, więc bardzo ważne jest aby były one dopasowane do garderoby i stanowiły ciekawe uzupełnienie kreacji. Natomiast zimą preferuję buty na platformie bardzo efektownie wyglądają, a co najważniejsze trzymają ciepło i zazwyczaj nie przemakają co zimową porą jest bardzo wielką zaletą, bo chyba nikt podczas zimowej pluchy nie lubi mieć mokro w butach.

    Renee jest świetną marką tak można ją opisać najprościej

    R - jak rewelacyjnie wygodne
    E - jak ekonomiczna cena
    N - jak najwyższa jakość
    E - jak ekstra modne
    E - jak efektowne wręcz powalające wzornictwo

    OdpowiedzUsuń
  72. Magdalena K
    magdsia1864747@o2.pl

    Tak jak Barbie kochała róż, jak batman swoją pelerynę, Zorro swoją maskę, Kopciuszek swojego księcia, jak Piękna-Bestię tak ja kocham buty.Nie mam swoich ulubionych ale moimi wymarzonymi są buty 3 w 1. O co z nimi chodzi ? Otóż z rana to miękkie kapcioszki, delikatnie otulające niewyspane jeszcze stopy, swoim miękkim futerkiem łaskoczące i otulające skórę, tak niewinne, tak wygodne że aż szkoda je zdejmować. Następnie przeradzają się w piękne balerinki, lekkie i wygodne, takie w których każda parce domową mogę wykonać, w których na zakupy i spacery chodzić mogę. A wieczorem to buty przeradzające się w wysokie szpilki, tak do 14 cm, o zniewalających kolorach, pięknym wykonaniu i solidnej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  73. Matylda W marzanek@yahoo.com

    w jakich butach najbardziej lubię chodzić?
    W WYGRANYCH. :) hahahahahaha.
    najbardziej lubię chodzić w butach, które pasują do sytuacji, do mojej stylizacji, do mojego humoru.
    nie czułabym się dobrze, gdybym musiała chować nogi cały dzień pod biurkiem, a wieczorem przemykać się, żeby nikt nie zobaczył moich butów.

    buty muszą zwracać uwagę. to jak wisienka na torcie. :)
    nigdy za dużo takich wisienek.

    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  74. Natalia B .
    nataliababik@interia.pl

    Najcudowniejsze są szpili są dwie strony tego fantastycznego wymysłu .Po pierwsze lubimy ładnie wyglądać mieć długie nogi i czuć na sobie spojrzenia przystojnych chłopaków a w wysokich butach nie trudno o taki efekt .Nie okłamujmy się każda dziewczyna uwielbia to uczucie !W gorsze dni to bardzo potrafi poprawić humor i dodać pewności siebie .Na szare dni kiedy chcemy się schować i być po prostu neutralną osóbką fajnie jest założyć trampki które są wygodne i dają nam poczucie swobody .To moje dwa typ obuwia które uwielbiam i dają mi całkowity komfort lub pewność siebie .

    OdpowiedzUsuń
  75. Natalia K.
    gdziesnapewno@interia.pl

    Jako, że zbliża się do nas zima, a buty na ta porę roku powinny nie tyle co dobrze się prezentować na nodze, ale powinny być także praktyczne i przede wszystkim powinny grzać nasze kobiece, zgrabne stópki w chłodne dni. Moim tegorocznym obiektem westchnień są militarne kozaczki. Okazały się moim całkowitym "must have" tegorocznej zimy. Buty posiadające wewnątrz buta wszelakie kożuszki, sztuczne futerka etc. są całkowitym spełnieniem dla moich wiecznie zimnych stóp. Ciepła herbata z miodem, ogień z kominka... ciepły koc, dobra książka, a wspaniałym wykończeniem tego będą militarne kozaki. Czyż nie brzmi bajecznie?

    Pozdrawiam ciepło, całuję Natalia ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Kamila S.
    panienkami@gmail.com

    BUTY, BUTY, BUTY

    Chodzą za mną wszędzie, ba! Na nogach mych chodzą wraz ze mną!
    Przemierzają kolejne zakamarki studenckich Katowic, marzną ze mną i przeżywają nieraz okropne katusze. Jak ich nie KOCHAĆ gdy co krok nieraz ogrzewają?
    ach i na nodze pięknie wyglądają!

    W jakich najbardziej lubię chodzić to pytanie - to wielkie wyzwanie jednak mam oświadczenie, więc nim odpowiem na nie .

    W imieniu swoim i całej ' RZECZPOSPOLITEJ obsypanej w piękne istoty– zwane również kobietami , ja Kamila S. - absolutna BUTOMANIACZKA,
    oświadczam, że poddaję się dobrowolnej karze o następującej treści:

    Ja kobieta o imieniu i nazwisku wspomnianym wyżej, świadoma swoich sezonowych braków zobowiązuję się zaprzyjaźnić z nieziemskimi produktami RENEE.
    - idealnymi w każdym calu, co sprawią by na nodze leżało to co najlepsze w każdym detalu.

    Ponadto przyrzekam dbać o to by przyjaźń Nasza trwała i trwała, a i warunki bytu będę im najlepsze gwarantowała.
    Nierozerwalnie łączy się to również z obowiązkową odpowiedzią na pytanie : W JAKICH BUTACH NAJBARDZIEJ LUBIE CHODZIĆ ? Powiem TAK : Odpowiednio dobranych, zdecydowanie oryginalnych, no i kolorowych- w końcu w tę jesień trzeba przechodniów do życia pobudzić! Na pewno NIE tych pierwszych lepszych wziętych ze sklepowej półki w czasie biegu z pracy do domu… Tylko właśnie WYJĄTKOWYCH! NIEPOWTARZALNYCH! Takich, które wzbudzały by zachwyt, małe uwielbienie! Oczywiście KONIECZNIE w rozmiarze 38!

    Fakt posiadania na nogach właśnie butów od RENEE sprawi, że skazuje się dożywotnio na bycie najszczęśliwszą BUTOMANIACZKĄ na świecie! Co potwierdzi wizja lokalna przeprowadzona podczas wymarzonego podróżowania i nad chodnikiem lawirowania z tej całej radości posiadania !

    OdpowiedzUsuń
  77. Natura mi pożałowała wzrostu - zapewne dodawała mi wtedy błyskotliwości i tak dobrze się bawiła wkładając we mnie kreatywność że zapomniała dodać zdolności chodzenia na szpilkach. Bycie małą kobietką z problemami nie jest łatwe. Do gwiazd daleko bo ze wzrostem krucho i jeszcze te tendencje do wygodnictwa. Desperackie, dekadenckie, depresyjne myśli i przeliczenia nasuwają się do mojej głowy ulokowanej gdzieś na 150 cm. n.p.m. rok składa się z 4 pór, 365 dni, 8760 godzin, 525 600 minut, 31 536 000 sekund. Czym wobec tych liczb jest jedna para butów? Marilyn Monroe - piękna, wysoka seksbomba mawiała "daj kobiecie odpowiednie buty a zdobędzie w nich świat" dla mnie odpowiednie znaczy wygodne, dodające mi wzrostu (a co za tym idzie podnoszące moją samoocenę), stabilne - aby twardo stąpać po ziemi, lekkie - aby nic mnie nie spowalniało. Reasumując: koturny - to w nich najbardziej lubię zdobywać świat! ♥

    Elżbieta K.
    li73ka@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  78. Anna K
    zagadkoowa@interia.pl

    W jakich butach najbardziej lubisz chodzić?
    Oczywiście w sandałach, a oto moje płynące prosto z serca uzasadnienie:

    Kochana Ty moja paro sandałek!
    Ty jesteś najlepsza na świecie,
    podobasz się mężczyźnie i kobiecie.
    Stopę moją zdobią Twoje wdzięki,
    za to naprawdę wiekie DZIĘKI.
    Moje nóżki mi coś mówią,
    one Ciebie bardzo lubią.
    Ty jesteś jak letnie słońce,
    duże, błyszczące no i gorące.
    Ty swą kobiecością wciąż prowokujesz,
    do spoglądań na Ciebie wciąż nawołujesz.
    Gdy zamykam oczy widzę Ciebie,
    wtedy czuję się naprawdę jak w niebie.
    Ty jesteś KRÓLOWĄ wśród bucików,
    a nie trzeba Ci kupować bukiecików.
    Ty nie pragniesz odemnie zbyt wiele,
    Ty jesteś moim najlepszym przyjacielem.
    Przy tobie rozwiewają się smutki,
    z Tobą każdy robi się wesolutki.
    Ty swą wygodą cieszysz mnie na spacerze,
    wycieczce i rowerze.
    Ty jesteś modna i wygodna,
    TY jesteś IDEALNA !

    OdpowiedzUsuń
  79. Joanna B.
    kabanos_25@onet.eu

    Moja stopa najlepiej czuje się w butach sportowych, wygodnych, płaskich i lekkich ale nie ma być tu mowy o moich stopach tylko o mnie. Buty, które podnoszą moją samoocenę i w których czuję się psychicznie silna i pewna siebie, bez kompleksów to już inna sprawa.
    Nie ma lepszych butów na odwrócenie uwagi od grubych, krótkich nóżek, niskiego wzrostu i sporej nadwagi jak wysokie czerwone platformy. Ich wysoki obcas i dodatkowo platforma wydłużają nogi jednocześnie je wyszczuplając, kolor czerwony odwraca uwagę od wałeczków, sadełka i wyglądu "Muminka" a także dodaje pieprzyku każdej stylizacji. To jedyny mój ratunek na to by czuć się dobrze ze swoim ciałem. Te buty to moja apteczka pierwszej pomocy, to w nich czuję się najlepiej i w tym wypadku moje zdrowie psychiczne i wewnętrzna siła są ważniejsze od wygody dla moich stóp. Próba przeglądania się w lustrze gdy założę płaskie obuwie zazwyczaj kończy się depresją. Czerwone, wysokie platformy to na nią lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  80. Uwielbiam chodzić w eleganckich szpilkach :)Dodają mi pewności siebie i czuję się w nich jak królowa:)

    Daria G.
    ladyhekate@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  81. Żaneta B.
    zanka88@onet.eu
    Najbardziej lubię wysokie obcasy.W takich od razu moje ego wyrusza w misję na marsa. Głowę nosze wyżej, a można powiedzieć, że nawet ją zadzieram. Czuję na sobie wzrok innych ludzi. Chodzę wszędzie jak modelka po wybiegu, kręcąc biodrami i wyobrażając sobie, że jestem drugą Anją Rubik. Jedyną wadą jest strach przed jeżdżeniem w nich autobusem, kiedy kiwając się na boki też trzeba zachować pokerową twarz. To nic, że wracając do domu zakładam wielkie bambosze, czas kiedy jestem gwiazdą sama dla siebie jest bezcenny.

    OdpowiedzUsuń
  82. Monika K
    bulinki18@interia.pl

    Najbardziej lubię chodzić w sznurowanych botkach. One nie puszą się jak paw i nie uderzają do głowy jak woda sodowa. Ewidentnie sprawiają, że uśmiech na mojej twarzy może gościć wiecznie. Ich wygoda, jakość i oryginalność to dla mnie „udogodnienia” na wagę złota. Są niczym czapka niewidka, która czyni mnie niewidzialną kiedy tylko zechce, bo swym pięknem oczarują każdego. Są one swego rodzaju pępkiem świata od którego zależy „kobieca moda”. Dla mnie, kobiety która bała się zaszaleć „modowo” jest to prawdziwy róg obfitości. Ale najważniejsze jest w nich według mnie to, że wyruszając z tymi botkami na podbój jesiennego świata wracam nie z tarczą ale na tarczy. Lubię w nich chodzić bo to im zawdzięczam swój życiowy sukces.

    OdpowiedzUsuń
  83. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  84. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  85. Kocham buty modne, ale i wygodne.
    Klapki, trampki i bambosze - ja je wszystkie chętnie nosze.
    Nie pogardzę koturnami i wyższymi obcasami.
    Jednak miłość moją mają, wieczną, czystą, nieprzerwaną.
    Zawsze modne i wygodne.
    Na każdą okazje dobre.
    I na jesień i na wiosnę.
    Lato, zima też w nich chodzę.
    To zależy od ich wnętrza.
    Czy jest ciepłe, czy też lekkie.
    Botki zawsze chętnie nosze !

    doma.rutek97@gmail.com
    Dominika R.

    OdpowiedzUsuń
  86. były wyniki? Bo coś nie mogę znaleźć ;)

    OdpowiedzUsuń

Thanks for comments ;*
I won't accept comments, which insult me.